Dlaczego Matka Agrafka? Z racji tego, że spinam i trzymam ciasno przy sobie, z racji tego że staram się nie wypuścić z rąk, dwójki cudownych chociaż dokuczliwych dzieci, męża szukającego spokoju i ciszy w polu (chociaż nie jest rolnikiem), dwóch rozrabiających psów, domu, ogrodu, pracy i jeszcze na dodatek siebie samej. Spinam to wszystko jak agrafka, chociaż czasem jestem przeciążona i coś mi ucieka, chociaż czasem kłuję nawet tych których kocham a czasem po prostu bardziej czuję się jak niewolnica Izaura, niż mama z reklamy pasty do zębów. Chciałam być matką idealną, ale gdzieś w międzyczasie się zmęczyłam i zdecydowałam się Więcej >